Subskrybuj:

niedziela, 24 czerwca 2018

Przez życie zygzakiem ;)


Pada,
zabrałam się za porządki w szafach,
10 worków ciuchów przygotowanych do kontenerów,
kiedyś miałam potrzebę je trzymać, dziś potrafię je oddać,
nie przychodzi mi to łatwo ale gdzieś wewnątrz rodzi się potrzeba odpuszczenia,
let go...
może komuś coś się przyda...
następuje we mnie zmiana,
czytam swoje pamiętniki sprzed lat
i oglądam zdjęcia,
uświadamiam sobie ile takich zmian już za mną,
ja u progu nastoletniego życia - pianino, konie, fryzurka na chłopaka,
ja nastolatka, trochę cyganka - trochę hipiska, z drewnianymi koralami i gitarą,
ja studentka z czarnymi długimi prostymi włosami i w czarnych golfach,
potem blond i głowa pełna marzeń o wielkim świecie,
praca i nauka w Stanach, i ogromna tęsknota za domem,
ale też narodziny wielkiej fascynacji życiem nad oceanem,
powrót, budowa domu,
też pełna zmian,
począwszy od projektu - "wyburzamy wszystkie ściany" (dobrze, że Mama mnie przekonała, by trochę zmiarkować ;)
powstał wielki salon na dole,
na początku zachwyt,
potem refleksja, że to i tamto mogło jednak zostać,
i styl wnętrz... też pełen zmian,
i wzory, i całkowity ich brak,
i kolory, i całkowita biel,
najpierw bibeloty,
potem puste blaty,
dużo książek
- oddawanie ich do biblioteki,
zmieniam się,
wciąż się zmieniam,
ile mnie jest we mnie?
kiedyś bez pardonu potrafiłam to i owo skrytykować,
temu i owemu powiedzieć wprost co myślę,
potem - refleksja: krytyka - to żadna sztuka,
sztuką jest próba zrozumienia,
sztuką jest dokonanie wyboru, co chcę zobaczyć,

w psychologii jest coś takiego, jak iluzja końca historii,
poczucie dotarcia do punktu w niezmienionym kształcie i złudzenie, że tacy będziemy nadal,
a jednak jest to iluzją...
każdy dzień obraca w nas jakiś ster w całkowicie inną stronę
i po czasie uświadamiamy sobie, że płynęliśmy przez życie zygzakiem,
ale może to dobrze?


photo kolaż z internetu

13 komentarzy:

  1. Życie jest pełne niespodzianek. Zmienia się świat, poglądy, zmieniamy się i my z wiekiem. Po prostu dojrzewamy. Rozumiemy coraz więcej, coraz więcej sobie uświadamiamy. Poznajemy się a i tak do końca zostajemy zagadką. Zmiany są ważne, zmiany są potrzebne - nawet jeśli żałujemy, to uczymy się czegoś nowego.
    Wszystkiego dobrego. Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Wiele prawdy w tych słowach. Serdeczności ślę!

      Usuń
    2. Miło mi. :) i odsyłam serdeczności.

      Usuń
  2. ooooooo rzeczywiście sporo u Ciebie tych zmian i jakie różnorodne :) u mnie pewnie też sporo gdybym tak przeleciała zdjęcia :)

    A ze Stanów wróciłaś z powodu rodziny i bliskich ??

    OdpowiedzUsuń
  3. A potem szukamy tych ulubionych rzeczy... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na szafie w pudłach moje stare zdjęcia i pamiętniki - czasem lubię powspominać dawną ja. I dziwnie mi, że kiedyś to, kim jestem teraz, też będzie tylko wspomnieniem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale tutaj pięknie u Ciebie :) - Ania z jeżynowej polany

    OdpowiedzUsuń
  6. Zmiany są fajne, choć czasem zaskakujące i trudne, ale zawsze rozwijające i zostawiają wspomnienia :)
    Myślę, że zmiany są potrzebne byśmy dojrzewali, rozwijali się i poznawali kolejne aspekty naszej osobowości, naszego ja. Bez zmian chyba jest to niemożliwe.

    uściski serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele prawdy w Twoich słowach...
      Dziękuję :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

SUBSKRYPCJA - obserwuj bloga przez e-mail