Subskrybuj:

niedziela, 24 lutego 2019

Zaczynamy 7-mio miesięczne wakacje :)

   Dokładnie to dzieci zaczynają :)
W piątek mieli ostatni egzamin i od soboty już wolność :)

   Edukacja domowa ma na pewno swoje minusy ale dzisiaj widzimy tylko plusy :)))
Zagospodarują sobie ten nadchodzący czas tak, jak tylko będą mieli ochotę. Końcówkę zimy, wiosnę, lato, początek jesieni - zrobią z nimi co będą chcieli :) Skończyli 5 klasę, pracowali pilnie, egzaminy nie były bułką z masłem (to nie jest tylko formalność). Wiedzy w głowach jest dużo ( w mojej - rykoszetem - także ;), teraz sobie troszkę spokojnie pozapominamy - by, jak to mówi moja Córcia - zrobić miejsce na to, co lubimy ;)

  Poniżej wybrane z naszych projektów - szkoła zachęca, by je przywozić na egzaminy (dzieci wówczas idą na ustne z czymś, o czym mogą swobodnie rozmawiać), a że raczej nie zostawimy ich dla potomności - utrwalamy ku pamięci:

projekty szkolne w nauczaniu domowym
wybrane projekty z naszego nauczania domowego


pomoce w nauczaniu domowym
makieta Londynu (jak wszystko pójdzie dobrze - wybierzemy się tam na urodziny)


pomoce w edukacji domowej
scrapbooking - książeczka z czasownikami nieregularnymi



mapka zawiera obliczenia pół i objętości brył :) więcej na blogu Domek nad morzem - klik

   W tym roku zaczęliśmy edukację domową w październiku (klik). Trochę odpuściliśmy ukulele i języki (poza obowiązkowym angielskim), by skupić się na nauce - teraz pewnie powoli do nich wrócimy. W marcu całkowity luz, potem w zależności od nastroju - różności: i o koniach ktoś przebąkiwał (mamy stadninę pod nosem, szkoda ciągle zaniedbywać temat), i o tenisie Synuś mówił, zobaczymy.

   Od jakiegoś czasu dużo rozmawiamy o zawodach - moi mili coraz bliżej decyzji co chcieliby robić w życiu, w jakim kierunku się kształcić - myślę, że moglibyśmy wdrożyć plan bliższego zapoznawania się z tym, jakie ludzie mają prace - które dają im spełnienie, które nie. Może to dobry czas, by spróbować tego i owego, zobaczyć w praktyce jak wygląda praca na różnych stanowiskach, porozmawiać z ludźmi i generalnie poszerzyć sobie horyzonty dotyczące przyszłej pracy - jaka by ona nie była - by sprawiała radość, a nie poczucie zniewolenia. Córci marzy się praca cukiernika-artysty, kiedy indziej rozmyśla o weterynarii i pracy w zoo. Są też marzenia o dogoterapii albo o szyciu i tkaninach artystycznych. No i jaką tu szkołę średnią wybrać? Chyba pora przyjrzeć się tym zawodom bliżej, zobaczyć ich codzienność. Może właśnie tak wykorzystamy nasze wolne miesiące?

12 komentarzy:

  1. Zazdroszczę Wam województwa ;))
    Jutro wysyłam podanie do poradni, gorzej mamy z wyborem szkoły.
    Wielkie gratulacje dla Was, i dla Młodych i Rodzicow!!! Projekty swietne!

    Bardzo bliskie mi jest to wychowanie do wolności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Basiu! Napisałam do Ciebie maila :)
      Serdeczności! :)

      Usuń
  2. Gratulacje! Ładnie tu u Was :-) W domku pewnie jeszcze ładniej :-) A prokjekty przepiękne, najbardziej urzekł mnie srcapbookingowa książeczka z dzianinami! Cudna!

    OdpowiedzUsuń
  3. to jest dopiero przygoda, tak wszystko ma swoje plusy i minusy ale coraz bardziej się zastanawiam czy taka edukacja domową nie ma więcej plusów. jednak trzeba zaznaczyć że to przede wszystkim Twoja zasługa! I tobie należą się gratulacje. gratuluję :) asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! Ciepło mi się na sercu zrobiło po Twych słowach :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Będę śledzić temat Waszej ED z wielką przyjemnością! Co prawda nie wiem czy tu u nas jest to możliwe, ale zawsze mogę podpatrzeć jakiś projekt na wspólne chwile w domu ;)
    Bardzo przytulnie tu u Was, zostaję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo nam miło! I my dodaliśmy do naszych ulubionych :) Pozdrawiamy ciepło! M. z dziećmi.

      Usuń
  5. jak sobie przypomnę moje wybory zawodów to jeszcze w liceum zmieniałam zdanie ze 3 razy i ostatecznie i tak wyszło co innego niż miało z niepotrzebnymi po drodze 2 szkołami :D zawsze podziwiam tych którzy wcześnie wiedzą czego chcą i się tego trzymają. Ja zwykle łapałam wiele srok za ogon no i tak to potem wyszło jak wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja długo nie umiałam się zdecydować co chciałabym robić w życiu :))
      Człowiek tak trochę za mało zna sam siebie - dopiero z czasem potrafi powiedzieć, co lubi mocniej, głębiej, a i to się niejednokrotnie zmienia :)

      Usuń
  6. Zdolniachy te twoje dzieci. Nie moge pojac jak wy to robicie :-D. Gratuluje i zycze cudownych wakacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Dominiko serdecznie!!
      I dla Was wszystkiego dobrego! :))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

SUBSKRYPCJA - obserwuj bloga przez e-mail